Strony

czwartek, 16 lutego 2017

Treningi... Jak żyć?

Trenowanie naszych koni, aby zdobyły one wyższy poziom to jedna z podstawowych i jednocześnie najbardziej nudnych i monotonnych czynności w grze. Wiele razy nasłuchałam się od graczy, że osiągnięcie 15 poziomu na najbardziej znienawidzony kucyku wiąże się z wyrwanymi kępkami włosów i niemałą nerwicą. Osobiście czynność tą uważam za całkiem przyjemną i raczej nigdy nie ubolewam nad tym, że mam kolejnego konia do levelowania. Co robię by jak najbardziej uprzyjemnić sobie ten proces?

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest wyrobienie sobie nawyku. Z jednej strony wyznaję zasadę, aby do niczego się nie zmuszać, jednak z drugiej wyrobienie sobie takowego odruchu jest bardzo istotne i pomocne. Najlepiej jest ułożyć sobie swoją własną, stałą trasę, którą będziemy przemierzać i robić kolejne wyścigi. U mnie jest to w tej kolejności:
Moorland>Fort Pinta>Farma Steva>Farma Marleya>Winnica>Ujeżdżalnia>Dolina Złotyc Wzgórz... itd.

Gdy w końcu wyroimy sobie ten nawyk, nie będziemy musieli się skupiać na przejechaniu toru tak, aby nie rąbnąć się w najbliższe drzewo. Tutaj wkracza mój następny sposób. Nigdy nie poświęcam całej uwagi monotonnemu sterowaniu pixelową postacią. Zamiast męczyć swój umysł nudnym zajęciem, można w tym czasie np. porozmawiać ze znajomymi przez internet, posłuchać muzyki, pooglądać jakieś programy... Cokolwiek. Ważne, aby wykorzystać małe zaangażowanie, jakie wymaga od nas trenowanie konia i porobić w tym czasie coś przyjemnego.

Systematyczność?
Wiele osób chce mieć od razu z głowy levelowanie i chcą zrobić wszystko jak najszybciej. Taka postawa jest jak najbardziej ok, ale jeśli ktoś jest typem osoby, jak ja, czyli... leń lenistwem poganiany, nie warto zmuszać się do gry, ponieważ to powinna być przyjemność, a nie zło konieczne.
Wierzcie, że ja też kiedyś przymuszałam się do robienia wyścigów, ale odkąd przestałam to robić, wchodzę do gry z o wiele większym uśmiechem na ustach.

Więc to były moje sposoby na radzenie sobie z treningami. Niestety inna sprawa jest, jeżeli chodzi o robienie reputacji, ponieważ jest to jednak zbyt angażujące i skupiające uwagę... Tak więc pomimo tego, że mam już końcówkę 18 poziomu, dalej nie mam wbitej reputacji u rybaków. xD

czwartek, 9 lutego 2017

Nowy filmik o Jorvik

Parę dni temu, konkretnie we wtorek na kanale SSO pojawiła się odnowiona wersja filmiku przedstawiającego historię Wyspy Jorvik. W oczy rzucają się odnowione modele postaci, które wyglądają teraz o niebo lepiej. Nie będę się więcej rozwodzić, bo nie ma o czym, ale na prawdę cieszę się, że coś takiego zostało zrobione, ponieważ jest to kawał dobrej roboty.

środa, 1 lutego 2017

Jorveskie dzikie konie v.2

Jak pewnie wszyscy wiedzą, dzis do SSO zawitały nowe dzikie konie, kosztujące 599 SC. Aby zdecydować się na jego zakup mamy całe dwa tygodnie, po których znikną one z gry.
Z moich każde dokładnych obserwacji wynika, iż gracze oszaleli na punkcie karusa, który mnie osobiście również się podoba, jednak jedynie w normalnych kolorkach. Zupełnie na odwrót mam z zielonkiem, w którym zakochałam się, jednak jedynie po przemianie. xD Istnieje jeszcze kwestia grzywy, którą większość uważa za po prostu brzydką i nieatrakcyjną. Ja oczywiście muszę być inna i według mnie jest ona genialna. Zespół na prawdę się postarał z jej animacją i uważam, że wyszło to na prawdę dobrze.
Na koniec jeszcze dodam, że coś chyba im ta aktualizacja nie poszła, ponieważ ja oraz wiele innych osób mam problemy z "opóźnonym zapłonem" gry, co stanowczo utrudnia granie. Jeśli zastanawiacie się, czy to wina waszego sprzętu, to nie martwcie się, bo to powszechny problem.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Star Styable Horses

Oczekiwana przez nas aplikacja SSO jest już dostępna w sklepach mobilnych. Możemy ją poprać na iOS oraz Android, jeśli mamy wolne 159MB miejsca. Szczerze, to nie wiem od czego mam zacząć omawiać tą gierkę, bo nie wiem, co tu jest najciekawsze.

Tak więc zacznijmy od początku. Star Stable Horses polega na opiece i zdobywaniu zaufania źrebaczka rasy Mustang. Naszym zadaniem jest jego pielęgnacja, karmienie i wykonywanie questów.
Ale co najciekawsze, gdy nasz źrebak osiągnie maksymalny poziom, za cenę normalnych mustangów z SSO będziemy mogli je przenieść do naszej gry. :D Jest to tak na prawdę jedyny argument, który przemówił do mnie, bym zainstalowała tą aplikację, bo nie ukrywam, że tego typu aplikacje już dawno przestały mnie interesować, jednak jest możliwość zdobycia nowej maści, więc ostatecznie sobie nie odmówię. Wspomnę jeszcze, że gdy nasz mustang pojawi się w SSO, będzie miał od razu 10 poziom doświadczenia.

Na wstępnie wita nas taki oto widoczek. Jest to stajnia, w której rozgrywać się będzie cała rozgrywka.


Po pojawieniu się komunikatów, przystępujemy do wyboru naszego rumaka. Szczerze powiedziawszy, to od 15 minut siedzę i myślę nad jego wyborem. Ostatecznie wybrałam tego pierwszego, jednak jeśli będzie taka możliwość, to zapewne kupie również srokatka, który w równym stopniu skradł moje serce. <3




Codzienne zadania, które wykonujemy dają nam punkty doświadczenia, dzięki czemu levelujemy naszego podopiecznego. Nie są one zbyt skomplikowane i polegają jedynie na przesuwaniem palcem w prawo, lewo lub w kółko. xD










W wielkim skrócie sama aplikacja cudem nad cudami nie jest, jednak niewątpliwie jest przyjemna i przejrzysta.

piątek, 27 stycznia 2017

Telefonowa zajawka

Wczoraj SSO udostępniło nową zajawkę, która zapowiada, iż w następnym tygodniu w SppStore i GooglePlay pojawi się coś niesamowitego.
Przygotujcie telefony!
Oprócz tego obrazka nie mamy praktycznie żadnych informacji, więc możemy się jedynie domyślać, co to właściwie będzie. Oczywiście najbardziej prawdopodobne jest to, że zespół Star Stable wypuści nową aplikację na telefony, gdzie będziemy mogli stworzyć i opiekować się własnym, czworonożnym stworkiem. Jeśli moje przypuszczenia się potwierdzą, to wątpię, że zdecyduję się zagrać, ponieważ takie apki mnie nie interesują, jednakże byłaby to ciekawa opcja.
Mam nadzieję, że poza Star Stable'owym klimatem, aplikacja będzie miała więcej powiązań z grą np. wykonując opiekę dzienną nad źrebięciem dostawalibyśmy jakieś bonusy w SSO. Na razie możemy się jedynie domyślać i snuć teorie. Wszystko okaże się za tydzień.

środa, 18 stycznia 2017

Jaharla

Jak pewnie wiecie, albo nie wiecie, w dzisiejszej aktualizacji pojawił się nowy sklep z końskim wyposażeniem. Aby móc go odblokować, trzeba mieć dostęp do Upadku Gubrenatora.

Na prawdę zachwyciłam się końskimi kompletami, które można tam znaleźć, jednak... Dlaczego są tylko 2? xD Mam niesamowity niedosyt, ponieważ kompletnie nie mogę dobrać żadnego ubrania do tego sprzętu, a podoba mi się on jak mało co w Star Stable. Dodatkowo muszę wspomnieć, że nie jest to coś, do czego przyzwyczaiła nas gra. Pomimo świetnego wyglądu, rzeczy te posiadają również bardzo dobre statystyki.
No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak czekać i trzymać kciuki, aby sklep szybko zapełnił się nowymi, tak samo świetnymi czaprakami, siodłami i resztą tałatajstwa.

Sam wygląd Jaharla zasługuje na nie małe uznanie. Moim zdaniem twórcy na prawdę postarali się i stworzyli coś pięknego.
Jeśli ktoś jest ciekaw, jak to wszystko działa, to po wykonaniu zadań i odblokowaniu tegoż miejsca, mechanika jest dokładnie taka sama, jak w przypadku każdego innego sklepu.

środa, 11 stycznia 2017

Aktualizacja?

Opisy aktualizacji tworzyłam z powodów takich, że chciałam wyrazić swoją opinię na dodane do gry nowości. Nie widzę jednak sensu w przepisywaniu tego, co jest na stronie w skróconej wersji. Dlatego też od tego momentu jeśli będę miała coś ciekawego do powiedzenia na temat aktualizacji, po prostu wstawię zwykłego posta.